Nauka języka to bardzo lukratywne zajęcie – i nie chodzi jedynie o potencjalne korzyści zawodowe czy finansowe, jakie mogą wynikać z multijęzyczności. Ważne jest też, jak zmienia się nasz mózg i jakie połączenia neuronowe tworzy, gdy uczymy się nowych struktur, kodów językowych, a także kulturowych, które są z tymi pierwszymi nierozerwalne. Dzieci uczą się języka w nieco inny sposób niż dorośli. Oczywiście, można próbować objaśniać maluchowi gramatyczne meandry części zdania, a także rozprawiać o różnicach między czasownikami modalnymi a posiłkowymi, ale w większości przypadków będzie to nieskuteczne, a przede wszystkim zniechęcające do nauki.

Dzieci uczą się intuicyjnie – negocjują znaczenia, bawią się słowami i dźwiękami, tak jak w przypadku języka polskiego. Znajomość terminologii stricte gramatycznej nie jest wówczas warunkiem sine qua non, by maluch potrafił porozumiewać się z otoczeniem. W odpowiedzi na te specjalne potrzeby najmłodszych przychodzi Preston, zabierając dzieciaki w świat dwóch języków – angielskiego i hiszpańskiego. Dowiedz się, jak zapewnić swoim pociechom lub podopiecznym niezapomnianą językową zabawę!

Do you know English? Nauka angielskiego dla dzieci

Preston słynie z metody tłumaczenia zdań. Nie inaczej jest w przypadku pozycji Angielski dla dzieci. Zdanie po zdaniu. Jest to książka objaśniająca za pomocą prostych konstrukcji i dialogów podstawowe zagadnienia języka angielskiego. Wszystko to w towarzystwie Cheerfy i Grumpy’ego – dwójki bohaterów, którzy będą towarzyszyć dzieciom przez kolejne rozdziały opatrzone ilustracjami i graficznymi elementami pomagającymi w utrzymaniu zainteresowania i ułatwiającymi proces nauki. Zdania w książce nie są skomplikowane. Mają one za zadanie przede wszystkim jak najszybsze zautomatyzowanie u dzieci nowo poznanych konstrukcji. 

Drugim elementem każdego rozdziału, poza dialogiem, są zdania do tłumaczenia. Bazują one na prostych schematach, a leksyka w nich wykorzystana opiera się na poznanych w danym rozdziale słówkach bądź też podana jest w dodatkowych ramkach. Dzięki tej metodzie dzieci będą też miały okazję, by przećwiczyć angielską pisownię, która niejednemu dorosłemu spędza niekiedy sen z powiek (niejednemu Anglikowi także).

Do każdego rozdziału dołączony jest klucz odpowiedzi, aby dzieci mogły porównać swoje odpowiedzi, a także by dorośli, którzy na własną rękę decydują się wprowadzić swoje pociechy w świat języka, mieli również szansę własnej weryfikacji. Gramatyka omawiana w książce dostosowana jest do percepcji najmłodszych, w taki sposób, by nie przeciążać ich językoznawczą terminologią. Dzięki nagraniom dziecko będzie mogło także osłuchać się z brzmieniem języka, a także porównać pod kontrolą dorosłego swoją własną artykulację. Jest to także idealna pozycja dla nauczycieli nauczania początkowego, którzy chcieliby urozmaicić swoje lekcje i odejść od standardowych, podręcznikowych metod przekazywania wiedzy. 

Tam, gdzie krzyżują się słowa. Krzyżówki dla dzieci po angielsku

Jeśli chcesz skupić się na rozbudowaniu słownictwa, a przy okazji poszerzyć wiedzę geograficzną malucha, polecamy sięgnąć po książkę Z angielskim przez świat. Krzyżówki ze słowniczkiem. Dzięki tej książce połączysz przyjemne z pożytecznym. Krzyżówki to nie tylko nauka angielskich słówek, pozwalająca nazwać np. zwierzęta po angielsku, ale także rozwój ogólnych umiejętności logicznego i abstrakcyjnego myślenia. Każdy rozdział to inny segment tematyczny złożony z dwóch krzyżówek o różnym poziomie trudności – pierwsza z nich to krzyżówka obrazkowa, druga to wymagająca większego zaangażowania krzyżówka opisowa ćwicząca zdolność rozumienia całych konstrukcji i zdań. Jest to idealny sposób na wprowadzenia dzieci w świat peryfraz i myślenia w języku obcym. Hasła krzyżówek, będące w istocie nazwami państw i miast, zachęcą także do zgłębiania wiedzy o świecie i poszerzenia nauki o informacje pozajęzykowe oraz rozwój holistyczny dziecka – niezwykle istotny w tym okresie rozwoju.

Wyjątkowa nauka na wyjątkowe dni. Książka dla przedszkolaków po angielsku 

Jeśli zaś jesteś nauczycielem przedszkolnym i poszukujesz urozmaicenia codziennej rutyny oraz oryginalnych pomysłów na zajęcia, pomocna okazać się może książka Angielski w przedszkolu. Gry i zabawy na dni wyjątkowe. Czym są owe wyjątkowe dni? Jest to np. Dzień Morza, ale także Dzień Kota czy Czekolady. Jednym słowem: jest to mini-święto celebrujące wybrany aspekt otaczającej nas rzeczywistości. Angielski w przedszkolu zbiera te święta w ponad 160 pomysłach na lekcje z maluchami, które sprawią, że rok szkolny może się okazać o wiele ciekawszy i pełen niespodzianek.

Każdy dzień to kreatywny plan zajęć (zabawy plastyczne, ruchowe, dramy etc.), a także karty pracy, z których można również korzystać w ramach zajęć dodatkowych czy prac dla chętnych. Różnorodność, która przewija się przez wszystkie rozdziały, również pozwoli na całościowy rozwój dziecka, wykraczający poza sam język. Zapewni też dzieciom mnóstwo zabawy podczas zajęć i zachęci niejako mimochodem do nauki angielskiego, która nie będzie tylko żmudnym powtarzaniem za nauczycielem nazw kolorów czy zwierząt. Dzięki tej metodzie nauka staje się nauką aktywną, a nie bierną. To również szansa dla samych nauczycieli, którzy szukają nowych metod pracy z najmłodszymi i do tej pory musieli na własną rękę wymyślać nowe techniki na przyciągnięcie uwagi tak wymagających uczniów, jakimi są przedszkolaki. Nikt bowiem tak szczerze nie oceni pracy nauczyciela, jak dzieci. 

Hiszpania w zasięgu ręki. Nauka hiszpańskiego dla dzieci

W obecnych czasach angielski stanowi bazę, bez której edukacja dziecka właściwie już nie istnieje. W wielu przedszkolach prowadzone są już zajęcia z podstaw tego języka, a w szkole stanowi on przedmiot obowiązkowy. Jednak ma on także swojego konkurenta, który coraz bardziej zaznacza swą obecność na świecie. Jest językiem urzędowym w 20 krajach, a co więcej, jest językiem natywnym dla większej liczby ludzi niż angielski. 

O jakim języku mowa? Oczywiście o hiszpańskim. Nie zapowiada się póki co, żeby jego popularność malała, wręcz przeciwnie – przeżywa on swój renesans. Warto zatem wprowadzić dziecko w tajniki tego ekspresywnego i dość prostego do nauki języka! Pomoże ci w tym Hiszpański dla dzieci. Zdanie po zdaniu. Lola i Bruno, którzy zastąpią w roli przewodników po hiszpańskojęzycznym świecie Cheerfy i Grumpy’ego znanych z Angielskiego dla dzieci, będą towarzyszyć młodym adeptom w poznawaniu podstawowego słownictwa (np. kolory po hiszpańsku dla dzieci) związanego z życiem codziennym najmłodszych – szkołą, domem rodzinnym, nazwami zwierząt i roślin etc.

Gramatyka wyłożona w książce jest objaśniona w sposób przystępny i uproszczony tak, by dziecko było w stanie intuicyjnie pojąć wybrane zagadnienia. Dzięki dialogom, które można następnie odgrywać w parach, oraz zdaniom do tłumaczenia, które odnoszą się do najbardziej powszechnych sytuacji życiowych, maluch będzie w stanie bardzo szybko tworzyć własne, nieskomplikowane zdania w języku hiszpańskim i być może będzie to początek wielkiej przygody z tym językiem już na całe życie. 

Nauka czy zabawa? Przepis na naukę angielskiego i hiszpańskiego u dzieci

Nauka przez zabawę – wydaje się to truizm w kontekście nauki dzieci, jednak często wymaga to wysiłku i odpowiednich narzędzi, które pozwolą, by faktycznie najmłodsi odczuwali przyjemność z nauki obcego języka, a nie tylko przymus wynikający z programu szkolnego czy narzucony przez panią przedszkolankę, która każe wypowiadać słowa, których nie rozumieją i nie chcą zrozumieć. A o chcenie w tym przypadku chodzi najbardziej! Książkową naukę angielskiego można wspomóc także poprzez wiele treści audiowizualnych, które obecnie są dostępne w Internecie. Ważne, by nauka była dostosowana do potrzeb i do wieku – nie chodzi więc o idealny akcent, czy zapamiętywanie „na blaszkę” tabel koniugacyjnych. Język to nie tabliczka mnożenia, choć prawdą jest, że z matematyką ma więcej wspólnego niż się może wydawać.

Nauka dwóch języków obcych, na dodatek z różnych rodzin językowych, tak jak w przypadku angielskiego i hiszpańskiego, to również budowanie wrażliwości językowej dziecka w języku polskim. Może się wydawać, że drugi język obcy w młodym wieku wprowadzi tylko niepotrzebne zamieszanie, ale nie jest to prawdą. Przy odpowiednio zorganizowanej pracy, przyzwoleniu dziecku, jak i sobie, na popełnianie błędów oraz na to, że czasami po prostu dany dzień nie będzie obfitował w efektywną naukę, a nasze plany legną w gruzach przez niespodzianki dnia codziennego, co w przypadku małego ucznia jest nie do uniknięcia, dwa języki przyniosą finalnie zdecydowanie więcej korzyści aniżeli szkód (o ile w ogóle). 

Ale abstrahując od dorosłych kalkulacji na temat opłacalności języka i jego przydatności w świecie oraz na rynku pracy, warto pamiętać o jednej rzeczy: nauka to zabawa. A nauka języka to zabawa na całe życie.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz